„Robotniczy” denim na wybiegach

Wygodne dżinsy powstały na potrzeby górników i robotników amerykańskich ponad 160 lat temu. Początkowo przeznaczone właśnie dla pracowników fizycznych jako wygodna i praktyczna alternatywa, z czasem zaczęły zdobywać serca przedstawicieli wyższych klas społecznych i to obu płci. Pierwsze dżinsy kobiece powstały bowiem już w 1938 roku. W ciągu stulecia stały się tak popularne, że wkroczyły nawet na wybiegi największych kreatorów mody.

 

I chociaż wydawać by się mogło, że wygodne dżinsy pasują do wybiegów we Włoszech, czy Francji jak pięść do nosa, a jednak…. Nie stronią do nich takie domy mody, jak m.in. Dolce & Gabbana, Gucci, czy niemiecka firma modowa specjalizująca się w luksusowych projektach – Escada.

 

I chociaż najbardziej znane na całym świecie wygodne dżinsy to te produkowane przez Levi’s Staruss & Co., to jednak rekord cenowy nie należy do nich. Chociaż tutaj należy wspomnieć, że jedna z najwyższych cen zakupu, jaką do tej pory zapłacono za wygodne dżinsy należała do najstarszej pary tradycyjnych 501. Kolekcjoner zapłacił za nie 60 000… dolarów.

 

Jednak rekord cenowy nie należy – jak już wspomniano – do tego giganta w świecie dżinsu, ale do Secret Circus Clothing Company. Dżins, w który wkomponowano diamenty kosztował 1 300 000… dolarów. Cóż – suma zatrważająca nie tylko dla przeciętnego “wyjadacza chleba”, ale podobno fani za wygodne dżinsy są gotowi zapłacić każde pieniądze. Tym bardziej, że moda na dżinsy raczej nigdy nie przeminie.